Zamknij
ul. Trzebnicka 12 55-114 Kryniczno

Czwartek, 4 Czerwca : Św. Jan Maria Vianney

Któż z nas, bracia moi, mógłby kiedykolwiek pojąć, że Jezus Chrystus posunął się w miłości do swoich stworzeń aż do tego, by ofiarować im swoje cudowne Ciało i drogocenną Krew jako pokarm dla naszych dusz, gdyby nie On sam nam tego nie powiedział? No cóż! Bracia moi, dusza karmi się swoim Zbawicielem! i to tyle razy, ile tylko zechce! O, jakże głęboka jest dobroć i miłość Boga do swoich stworzeń! […]
Święty Paweł mówi nam, bracia, że Zbawiciel, przybierając nasze ciało, ukrył swoją boskość i znosił upokorzenie aż do unicestwienia. Ale ustanawiając cudowny sakrament Eucharystii, zasłonił nawet swoje człowieczeństwo, ukazując jedynie głębię swojego miłosierdzia. O! Bracia moi, zobaczcie, do czego zdolna jest miłość Boga do Jego stworzeń! Nie, bracia moi, spośród wszystkich sakramentów nie ma żadnego, który mógłby się równać z sakramentem Eucharystii. […]
Święty Jan mówi nam, że Jezus Chrystus, „umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował” (J 13,1), znalazł sposób, by wstąpić do nieba, nie opuszczając ziemi: wziął chleb w swoje święte i czcigodne dłonie, pobłogosławił go i przemienił w swoje Ciało; wziął wino i przemienił je w swoją cenną Krew. Wszystkim kapłanom, w osobie swoich apostołów, dał moc dokonywania tego samego cudu, ilekroć wypowiedzą te same słowa; aby dzięki temu cudowi miłości mógł pozostać z nami, służyć nam jako pokarm, pocieszać nas i dotrzymywać nam towarzystwa. […]
O, bracia moi, jakże wielkim szczęściem dla chrześcijanina jest pragnienie tak wielkiego zaszczytu, jakim jest karmienie się chlebem aniołów! Ach, bracia moi, gdybyśmy rozumieli wielkość szczęścia, jakim jest przyjmowanie Jezusa Chrystusa, czyż nie staralibyśmy się nieustannie, aby na to zasłużyć?

Live a Reply

Live Reply