Tak mówi Pan wszechmogący: «Biada beztroskim na Syjonie i dufnym na górze Samarii.
Leżą na łożach z kości słoniowej i wylegują się na dywanach; jedzą oni jagnięta z trzody i cielęta ze środka obory.
Improwizują na strunach harfy i jak Dawid wynajdują instrumenty muzyczne.
Piją czaszami wino i najlepszym olejkiem się namaszczają, a nic się nie martwią upadkiem domu Józefa.
Dlatego teraz ich poprowadzę na czele wygnańców, i zniknie krzykliwe grono hulaków».
Live a Reply