Zamknij
ul. Trzebnicka 12 55-114 Kryniczno

Niedziela, 31 Sierpnia : Św. Karol de Foucauld

Wcielenie ma swoje źródło w dobroci Boga […]. Najpierw pojawia się coś tak cudownego, tak olśniewającego, tak zadziwiającego, że świeci jak oślepiający znak: jest to nieskończona pokora zawarta w tej tajemnicy […]. Bóg, Ten, który jest, Nieskończony, Doskonały, Stwórca, Wszechmogący, ogromny, najwyższy Pan wszystkiego, staje się człowiekiem, łączy się z duszą i ciałem ludzkim i pojawia się na ziemi jako człowiek i ostatni z ludzi […].

A czym jest uznanie świata? Czy Bóg powinien go szukać? Gdy patrzy na świat z wysokości Boskiego majestatu, wszystko jest w Jego oczach równe: wielkie, małe, wszystko jest tak samo mrówką, robaczkiem […]. Odrzucając wszystkie te fałszywe wielkości, które w rzeczywistości są szczególną małością, Bóg nie chciał się nimi okrywać […]. A ponieważ przyszedł na ziemię, aby nas odkupić i nauczać, aby dać się poznać i pokochać, od samego początku swojego życia na tym świecie i przez całe swoje życie chciał dać nam lekcję pogardy dla tego, co wielkie po ludzku, całkowitego oderwania się od szukania uznania ludzi […].

Narodził się, żył i umarł w najgłębszej nędzy i hańbie, zajmując raz na zawsze tak niską pozycję, że nikt nigdy nie mógł być niżej od Niego […]. A to, że zajmował to ostatnie miejsce z taką wytrwałością, z taką troską, to po to, aby nas pouczyć, abyśmy pojęli, że ludzie i uznanie ludzi są niczym, nie mają żadnej wartości; […] aby nas nauczyć, że nasza mowa nie jest z tego świata, że nie powinniśmy zwracać uwagi na sprawy tego świata […], ale żyć tylko dla królestwa niebieskiego, które Bóg-Człowiek widział już tutaj, na ziemi, poprzez wizję błogosławioną, i które musimy nieustannie kontemplować oczami wiary, idąc przez ten świat tak, jakbyśmy nie byli z tego świata, nie troszcząc się o rzeczy zewnętrzne, zajmując się tylko jedną rzeczą: patrzeć na naszego Ojca Niebieskiego, kochać Go i wypełniać Jego wolę […].

Live a Reply

Live Reply