Podziwiajcie dzieła Boże, wyjdźcie ze swego uśpienia. Podziwiacie jedynie nadzwyczajne cuda? Ale czy są większe od tych, które zdarzają się codziennie przed waszymi oczyma? Ludzie dziwią się, że nasz Pan, Jezus Chrystus, nakarmił kilka tysięcy ludzi pięcioma chlebami (Mt 14,19nn), a nie dziwią się, że kilka ziaren wystarczy, aby okryć ziemię obfitym żniwem. Z podziwem patrzą, jak Pan zmienia wodę w wino (J 2,19). Czy nie dzieje się tak samo, kiedy deszcz poi korzenie krzewu winnego? Sprawca tych cudów jest ten sam. […]
Pan dokonał cudów, a jednak wielu Nim pogardziło. Mówili do siebie: „Te dzieła są boże, ale On jest tylko człowiekiem”. Ty widzisz zatem dwie rzeczy: z jednej strony boskie dzieła, a z drugiej człowieka. Skoro boskie dzieła mogą być dokonane jedynie przez Boga, to czy nie dlatego, że Bóg kryje się w tym człowieku? Tak, zwracaj uwagę na to, co widzisz i wierz w to, czego nie widzisz. Ten, który wzywa cię do wiary, nie pozostawił cię samemu sobie. Nawet jeśli prosi cię, byś wierzył w to, czego nie możesz widzieć, to pozostawił ci znaki, aby pomóc wierzyć w to, czego nie widzisz. Czy samo stworzenie nie jest słabym znakiem, słabym objawieniem Stworzyciela? Co więcej, oto On przychodzi na świat i czyni cuda. Nie mogłeś widzieć Boga, ale mogłeś widzieć człowieka: zatem Bóg stał się człowiekiem, aby stało się jednym dla ciebie to, co widzisz i to, w co wierzysz.
Live a Reply